Radio 94 FM


Radio Rzeszów Studio Nagrań Spaart

pierwsza 10 z 01.10.2002

  1. nervy c2h5oh
  2. kabanos motyla noga
  3. moby dick impresja
  4. hope bez tytułu
  5. eulogy in...out...
  6. corruption wasted
  7. nervy w kobierzynie
  8. moby dick marzenia
  9. tlen not a bog deal
  10. kabanos desperados

głosuj wyniki


wpisz swój email, jeżeli chcesz być powiadamniany(a) o aktualizacjach serwisu


Tlen

  • michał pruszkowski /vocals
  • zbyszek krebs /guitar
  • jurek runowski /guitar
  • michał fijalski /bass
  • tomek stryczniewicz /drums

Idea Tlenu narodziła się jesienią 1998 roku. Wraz z Michałem Fijalskim postanowiliśmy założyć zespół (klimaty grunge). Wymienialiśmy się pomysłami, ale nic konkretnego z tego nie wynikało. Czas płynął, a Tlen istniał wyłącznie w naszej wyobraźni.

Latem 1999 powstał materiał demo, w większości polskojęzyczny, inspirowany Nirvaną, Red Hot Chili Peppers, Foo Fighters i Radiohead. Numery były specyficzne i niezbyt dobrze brzmiące. Mimo to TLEN został zauważony. Taką oto (spóźnioną) recenzję otrzymaliśmy w listopadowo/grudniowym (1999) numerze Gitary i Basu:"...równie wysokie noty należą się grupie TLEN, za utwory: Fallen (Falling) - w manierze ALICE IN CHAINS, zaśpiewany zresztą po angielsku, zdradzający fascynację doświadczeniami psychodeliczno-grunge'owymi, Najstarszy grzech - atrakcyjny, czytelny motyw gitarowy, optymalne proporcje pomiędzy tłem a wokalem, i Kołysanka na koniec (świata) - przejmująca ballada rockowa z przewrotnym tekstem, słowem - pomysł."

Zaczęliśmy próby, ale praca szła opornie. Materiał nie doczekał się wykonania koncertowego. Na pewien czas TLEN zawiesił działalność. Jesienią 1999 zaczęliśmy ponownie myśleć o graniu. Tym razem chcieliśmy inaczej podejść do tworzenia. W listopadzie powstał numer Neverheart, definiujący nasz styl: pulsujący rytm perkusji, tworzący z basem fundament utworu; motoryczne riffy; mocne, ale selektywne brzmienie; każdy z instrumentów traktowany autonomicznie. Najważniejszym elementem pozostała melodia, decydująca o klimacie utworu.

Teksty w języku angielskim z kilku powodów:
- angielski jest nośnikiem uniwersalnym, niezbędnym by dotrzeć do szerszego grona odbiorców
- utwory hard-core'owe, śpiewane po polsku rzadko brzmią dobrze. Wokaliści często nie potrafią

uniknąć charakterystycznej maniery, artykułując polskie samogłoski tak, jakby śpiewali po angielsku
- plastyczność. Pisząc w naszym ojczystym języku bardzo trudno uniknąć patosu, szczególnie, kiedy teksty poruszają ważne sprawy.


Treść: Nasze przesłanie zawiera się w trzech zdaniach:
Nie widzisz Go...
Nie możesz Go dotknąć...
Bez Niego umierasz...
We wrześniu 2000 utwór Not A Big Deal z materiału demo pojawił się w audycji "Makakofonia" w Radiostacji, w ramach prezentacji nagrań młodych, nieznanych kapel. W kilka dni po emisji otrzymaliśmy telefon od Makaka z informacją, iż przyszło mnóstwo listów i e-maili od radiosłuchaczy z głosami na TLEN, tak więc nie pozostaje mu nic innego, jak zaprosić nas do programu. Od tamtej pory gościliśmy w Radiostacji kilkakrotnie a nasze utwory są dość często grane.

m.p.




główna  :  lista  :  ogłoszenia  :  imprezy  :  gitarka poleca  :  zespoły  :  wydawnictwa  :  forum  :  chat
napisz do nas: Piotr MAKAK Szarłacki
Tomasz Wawszczyk
Maciek Stachów
Kamil Mardok Mrozkowiak
©Intertele S.A. 2001