SWAMP
W roku 1997 w mieście nędzy, ciemnoty i dresu wykluł się swamp (w tedy jeszcze pęknięte wędzidełko), nijaki Moraś (dziś już Moruz) z małym (dotyczy tylko wzrostu) Grześkiem postanowili że będą grać. Jak pomyśleli tak też zrobili. Grając we dwie nie miały pojęcia co grać wiedziały tylko że chcą to robić. Na jakimś koncercie (w Dzieżążni) spotkali się z tamtejszym didziejem maćkiem, po wypiciu paru głębszych dogadali się że będą szyć razem. Długo czasu nie minęło jak zaczęli razem pić i grać. Muza była tak ciężka i głośna że cały kurnik rozwaliło. Przenieśli się z granie do bardzo znanej ze sceny black metalowej Babci.
W między czasie (przy winku) oglądali osiedlowy mecz piłki nożnej i na bramie stał pewien ktoś (chyba jakiś hipis) i wpuszczał same szmaty, bardzo się wydzierał operując bardzo dobrą łaciną, dzięki znajomości owego języka obcego został ich wokalistą. Po wielu trudnych i tych przyjemnych próbach zaczęli grać koncerty, a to z Acid Drinkers, Open To The Public, Apatia, jakaś Pidżama coś tam (chyba porno) i wiele innych.
Po komplikacjach z życiem do szeregów swamów wstąpił Darek (czołem Pepe) zastępując miejsce Grześka. Zaraz po tym jak nagrali swój drugi materiał dołączył do nich drugi gitarzysta Klusek. Do dnia dzisiejszego chłopaki grają czasami z Kluskiem czasami bez niego.