Porca Dio
Porca Dio to do dziś niewyjaśnione zjawisko dziwne i magiczne. Dziwoląg ów to istne perpetum mobile muzyczne, które, mimo, iż los go nie szczędzi, działa nadal. Upada i podnosi się, unosi się w powietrzu, nadyma, jak balon i przebite, tracąc powietrze, upada, niczym mitologiczny i jakże przysłowiowy Ikar.
Porca Dio to czterech dzielnych młodzieńców, których połączone mózgi wytwarzają za pomocą strun, kosmicznego pyłu, nieludzkich odgłosów z czeluści i otchłani razem wziętych, tą nietuzinkową muzyczkę.
Szamani teraźniejszości żyją pośród Was trawią tą samą rzezczywistość, przetwarzając ją jednak przez swoje chore złącza mózgowe i wyrzygując niejako przez wzmacniacze i takie tam inne. Nikt nie wie, jak oni wyglądają i kim są, nikt nie wie, co to w ogóle za istoty. Nie łudźcie się, drodzy Fani, że chłopaki na zdjęciach to oni. Do pewnego stopnia tak. Jest to po prostu ich wcielenie z danej chwili, uwiecznione za pomocą aparatu fotograficznego. Potrafią podczas jednego koncertu zmieniać się z wymachującego głową goryla w zdołowanego Franza Kafkę, albo w wąsy Franka Zappy.
Poza tym, że zamiast krwi mają zielone gluty, nie mają cienia i nie obowiązuje ich grawitacja, to normalne, sympatyczne chłopaki, które lubią przywalić w gary i gitary, zbierają kaskę na nagrania, grają koncerty.
Mają wiernych fanów (socjologowie przebąkują nawet o PorcaDiomanii), ale są bardzo skromni i nie lubią się chwalić. To istne szare eminencje muzyki światowej, korespondują z Nickiem Cave'm i Czerwonymi Khmerami, a najwięksi potentaci fonograficzni po prostu zabijają się o nich. Oni w swej niemożliwej wręcz skromności odrzucają wszelkie oferty wydawnicze, tłumacząc to tym, iż nie chcą, żeby forsa ich zmieniła.
Dosyć ściemnienia. Tak na serio: naszym marzeniem jest nagrać płytę. Mamy 60 minut muzyki na płytę. Nagranych minut jest 20. Na resztę nie mamy na razie kasy. Czekamy również na ciekawe oferty koncertowe. Kontakt do zespołu podany jest niżej.
Przedstawię jeszcze członków zespołu (to tylko kamuflaż):
- Piotr Redźko: gitarowy cyberhipis nowej generacji, to ten blondyn z podróbka fendera (czarna gitara)
- Łukasz Juszczak: bas, gierki
- Piotr Semla: perkusja, ściemnienie lasek
- oraz smok dwugłowy:Maciej Białko: robienie kaczki z gitary, udawanie, że się umie grać na gitarze, oraz jego alter ego - Kiczesław Lumbago Bohomaz (w skrócie djLumbago) - wycie do księżyca, zaklinanie węży, wywoływanie duchów
Kontakt z zespołem:
telefony:
0 609 564 502 (Maciek), 0 606 951 381 (Łukasz), 0 608 713 216 (Piotr R.)
Dla zwolenników poczty tradycyjnej:
Maciej Białko
ul. Na Ostatnim Groszu 10/32
54-207 Wrocław
Odpiszemy na każdy list i e-mail
Oficjalnie zespół PORCA DIO ma swą siedzibę we Wrocławiu.