Radio 94 FM


Radio Rzeszów Studio Nagrań Spaart

pierwsza 10 z 01.10.2002

  1. nervy c2h5oh
  2. kabanos motyla noga
  3. moby dick impresja
  4. hope bez tytułu
  5. eulogy in...out...
  6. corruption wasted
  7. nervy w kobierzynie
  8. moby dick marzenia
  9. tlen not a bog deal
  10. kabanos desperados

głosuj wyniki


wpisz swój email, jeżeli chcesz być powiadamniany(a) o aktualizacjach serwisu


Moby Dick

Trias, Jura, Kreda - czyli coś z niczego


Zanim muzyka rzeszowskiej formacji Moby Dick zaczęła na dobre intrygować uszy polskich słuchaczy, członkowie grupy stoczyli wiele zwycięskich bojów ze zwykłą szarą rzeczywistością. Aby zachować swą odrębność, uciekając od rozmaitych mód i trendów byli zmuszeni, jak każda początkująca grupa, nisko kłaniać się ślepym i wrogim młodości dygnitarzom piastującym ciepłe, zapyziałe urzędy domów kultury, które tak na dobrą sprawę związek z kulturą mają tylko w nazwie. Lecz jak mawiali starożytni przez trudy do gwiazd.

  • Paweł Piecuch- wokal
  • Łukasz Szymański-gitary
  • Tomasz Wawszczyk-klawisze
  • Tomasz Łeptuch- bas
  • Dominik Dąbrowski- perkusja

Zwariowani na punkcie Led Zeppelin gitarzyści Łukasz Żołądek i Paweł Śnieżek oficjalnie założyli zespół w 1996r. no i przygoda z muzyką rozpoczęła się na dobre. Inspiracje artystyczne obu panów nadały przedsięwzięciu nie tylko nazwę Moby Dick, ale też rzuciły cień na kompozycje rozmiłowane w brzmieniu i sposobie gry mocno osadzonej w estetyce lat sześćdziesiątych. Idąc drogą dobrych wzorców, wkrótce do "brudnawych" gitar dołącza perkusja Jurka Perhona ,która błyskawicznie dopasowuje się do reszty. Później pojawiła się linia basu odgrywana przez Łukasza Szymańskiego, a jeszcze później przez Dawida Gacka. I właściwie zespół mógł już funkcjonować, lecz wciąż brakowało kogoś kto potrafiłby zaśpiewać. W tym czasie wokalnych sił próbowało wielu wokalistów, ale żaden nie oddawał szczerego żywiołu jakim były pierwsze muzyczne, samodzielne dokonania grupy komponowane pod płaszczem - "gram bo lubię".

Któregoś dnia pojawił się Adam Cygan no i został - był jedyny, najlepszy i co ważne - niepowtarzalny. Tak trafił swój na swego. Wykrystalizował się zatem skład, co pozwoliło na regularne próby połączone z lokalową tułaczką, podczas których formacja zwiedziła wszystkie możliwe w Rzeszowie MDK-i oraz WDK-i itd. Były też garaże i budowy, zimą i latem, przy temperaturze plus jak i minus, cieknące dachy i rojne od szczurów piwnice. Ale to wszystko było nieistotne choć mimo wszystko uciążliwe. Liczyły się tylko wspólnie wygrywane dźwięki i spędzany na tym, wspominany do dziś czas. To właśnie wtedy powstał ujmujący przytulaniec "Huśtawka", agresywna "Kukiełka" czy autentyczna definicja "Marzenia".


Rok 1997 przyniósł grupie pierwszy wielki sukces sceniczny. Zwycięstwo w eliminacjach do XXIII Ogólnopolskiego Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie oraz występ na koncercie laureatów był pierwszym tak ważnym i potrzebnym krokiem formacji. Nareszcie ktoś ich zobaczył i ocenił. I to jeszcze jak ocenił! Wkrótce w boguchwalskim studio SPAART> panowie zarejestrowali wspomnianą Huśtawkę" i "Kukiełkę", które światło dzienne ujrzały przy okazji zbiorowego wydawnictwa kilku rzeszowskich grup pt: "Boorock". Dzięki temu grupa zagościła w eterze regionalnych stacji radiowych, zyskując sobie sympatię słuchaczy. W 1998r. Moby Dicka opuszcza basista Dawid Gacek, którego zastępuje Tomasz "Kaluszczak" Łeptuch związany dotąd z Arian Negro File. Wówczas grupa postanawia otworzyć kolejne drzwi swej muzycznej historii. W składzie Adam Cygan - vocal, gitara, Łukasz Żołądek - gitara, Jurek Perhon - bębny, Tomasz Łeptuch - bas, pod okiem realizatora Piotra Zygo nagrywają własnym sumptem swą pierwszą płytę. Niestety z przyczyn finansowych materiał ów nie doczekał się wydania, lecz bardzo przyczynił się do popularyzacji grupy poza Podkarpaciem.

W stronę SUPER EGO

Od 1999r. w Moby Dicku, za sprawą Tomasza Wawszczyka powiększyło się instrumentarium. Szczeciński klawiszowiec znalazł się ni stąd ni zowąd daleko od domu i -został. Od tej chwili już nie cztery, a pięć instrumentów plus Adam słychać w piosenkach. Tak więc po kilku miesiącach prób z bądź co bądź nowym członkiem zespołu, którego wyobraźnia muzyczna pozwoliła spojrzeć pozostałym na komponowanie nieco pod innym kątem niż dotychczas, grupa zapukała powtórnie do drzwi muzycznego światka Polski ze zdecydowanie większym rozmachem. I tu też trafili w sedno, bo już w listopadzie 1999r. wygrali Pod Jaszczurami "Debiuty", miesiąc później kolejny przegląd w krakowskiej "Klinice". Dalej były Tychy i wyróżnienie na "Garażowym Graniu" oraz zaproszenie do Radia Katowice. I poszła fama, którą potwierdził czerwiec 2000r. na "Przystanku Olecko" kolejnym wyróżnieniem jednego z trzech najlepszych zespołów festiwalu. Październik to praca w studio nad demo oraz kolejny sukces na krakowskich "Debiutach". Grupa grywa około trzydziestu koncertów rocznie. Regularnie występuje na imprezach charytatywnych wzbudzając aplauz i uznanie wśród widowni. Właśnie wtedy zbliża się nieuchronnie czas nagrania długo oczekiwanej płyty.
Styczeń i luty 2001r. grupa spędza w lubelskim studio Hendrix, gdzie pracuje nad debiutanckim "SUPER EGO". W sukurs muzykom przychodzi również lokalne, zaprzyjaźnione studio SPAART mieszczące się w pobliskiej Boguchwale. Po blisko trzech miesiącach zaangażowania wszystkich członków grupy, a także przyjaciół i studyjnego przewodnika Jacka "Jaq" Młodochowskiego, fani otrzymują najmłodsze dziecko Moby Dicka. Dystrybucją płyty zajął się Koch International oraz zespół podczas koncertów.

Po nagraniu zespół opuszcza gitarzysta Łukasz Żołądek, a w jego miejsce wchodzi dawny członek grupy Łukasz Szymański. W takim składzie grupa wyrusza w trasę promocyjną odwiedzając największe miasta w Polsce. Szczególnie gorąco wita ich Śląsk i chorzowska "Leśniczówka" - Mekka śląskiego Boomu, na którego fali wypłynęły "Dżem", "Krzak" i "SBB". Również Warszawa nie pozostaje obojętna. Na imprezie organizowanej przez Piotra "Makaka" Szarłackiego w klubie Apetyt Aarchitektów panuje sympatyczna atmosfera. Pozytywnie odpowiada także Poznań i Gdańsk.
Wraz z końcem jesieni kończy się trasa koncertowa Moby Dicka. Zespół zamyka się w sali prób już bez cieknącego dachu, szczurów i ukłonów, aby myśleć dalej. Na razie zarejestrowano jeden utwór o enigmatycznej nazwie "777".
Przełom 2001 i 2002 roku przynosi kolejną zmiane personalną. Miejsce Jurka Perhona na perkusji zajmuje Dominik Dąbrowski...
W tym składzie zespół komponuje i nagrywa kolejny utwór pt. Na drugą stronę. Co to za utwór będzie można sprawdzić już niebawem, choć dla bywalców koncertów nie jest to już tajemnica.
Czas odkryje kiedyś tę i jeszcze wiele tajemnic zamkniętych w śpiewie wieloryba. Cierpliwości.


Kontakt z zespołem:

Moby Dick
35-302 Rzeszów
ul.Twardowskiego 6/9




główna  :  lista  :  ogłoszenia  :  imprezy  :  gitarka poleca  :  zespoły  :  wydawnictwa  :  forum  :  chat
napisz do nas: Piotr MAKAK Szarłacki
Tomasz Wawszczyk
Maciek Stachów
Kamil Mardok Mrozkowiak
©Intertele S.A. 2001