Hekatomba
Pomysł na granie zrodził się w głowach Błażeja i Jacka w 1998 .
Ale skład faktyczny początek zespołu to grudzień 1999.
Wcześniej chłopaki grali w szkolnej kapeli w 63 L.O., gdzie także poznali Andrzeja ( Błażej udzielał się tam na basie ).
Tej samej zimy na jednej z imprez Jacek poznał Adama i w ten prosty sposób skład wzbogacił się o basistę.
Ruszyły prace, co prawda bez ogromnego rozmachu, ale z dobrym nastawieniem.
Na początek zgrano "For whom the bell tools" zespołu Metalica.
Zespół dopiero się zgrywał, a część w ogóle uczyła się grać.
Pierwszą autorską piosenką opracowaną przez Hekatombę było "Frustration".
Oczywiście zanim przybrało obecny kształt minęło sporo czasu.
Kolejnym utworem stał się, nie grany już dziś "Horror" - ta piosenka najdłużej ewoluowała i właściwie nigdy nie uzyskała ostatecznego kształtu.
W tym czasie za sprawą Adama do składu dołączył Wawrzyniec.
Potem repertuar wzbogacił się o cover Judas Priest pod tytułem "Breaking the law".
Okres wakacji 2000 stanowił przerwę w działalności, ale wydarzenia zaczęły nabierać tempa w zimie 2000/2001.
Wtedy zaczęły się pierwszy koncerty a także powstały numery, które miały się znaleźć na późniejszym demie.
Trzeciego stycznia udało im się zagrać w szkole 330 na Wielkiej Orkiestrze - brzmienie było kiepskie, Adamowi w połowie koncertu pękła struna w basie, Andrzej zrzucił talerz ze sceny, Błażejowi i Jackowi nie stroiły gitary, Wawa miał za cicho ustawiony mikrofon. Ale co z tego, publiczność (złożona w większości ze znajomych) bawiła się dobrze, wytworzyła się rewelacyjna atmosfera.
 |
W lutym tegoż roku grupa pojechała do Olsztyna, gdzie w studiu HDR 1353 nagrali swoje pierwsze demo.
Dzięki tej nagrywce zespół mógł zagrać na zespołów rockowych w Tarnowie i w Domu Kultury Imielin w Warszawie, gdzie został ciepło przyjęty przez publiczność.
Dzięki pomocy pani Małgorzaty Wiercińskiej nie tylko udało się wystąpić w tym miejscu, ale także dostać się na składankę "Imieliński Rock" prezentującą lokalne zespołu rockowe z Warszawy.
Na płytkę dostało się "Frustration".
Kolejnym miejscem istotnym dla Hekatomby był Dom Kultury Grochów, gdzie zespół zaprezentował się na przeglądzie zespołów 10.I.2002 a tydzień później dał regularny koncert w towarzystwie zespołu Overmind. W międzyczasie z pomocą Kuby Pietrzaka miał miejsce koncert w Domu Kultury Piaseczno - występ zarejestrowano na taśmie wideo. Był to najbardziej nastrojowy koncert zespołu, może ze względu na bliską obecność cmentarza ;), ale chyba bardziej ze względu na publiczność (może nie tłumną, ale potrafiącą się świetnie bawić).
9.III. tegoż roku Hekatomba dała koncert w towarzystwie wielu zespołów, w tym Black Horsemen, Epilogue, Newark i Filip z Konopii w liceum imienia Górskiego w Warszawie.
Impreza niestety okazała się źle zorganizowana, za dużo zespołów po kolei występowało, co nienajlepiej odbiło się na reakcji publiczności.
Także sprzęt pod koniec ledwo działał.
Jednak najciekawszy, jakkolwiek nieprzyjemnym, momentem okazało się obrzucanie szkoły kamieniami przez lokalny element.
Impreza skończyła się w bardzo niesympatyczny sposób, choć, na szczęście, obyło się , o ile mi wiadomo, bez wypadków.
Kolejny koncert odbył się zespole szkół przy ulicy Św. Bonifacego.
Zagrały 3 zespoły, Black Horsemen, Overmind, Fethor i Hekatomba. Koncert miał wydźwięk charytatywny i udał się, zebrano sporo pieniędzy na implant nogi dla jednego z uczniów. Występ udany, choć niestety zespół miał trochę za mało czasu , żeby zaprezentować wszystko, co chciał.
Po kolejnej przerwie związanej z wakacjami i maturą części składu, zespół zagrał w Domu Kultury Arsus w Ursusie w towarzystwie Black Horsemen i Motorbreath
W tym czasie ruszyły prace nad drugim demem zespołu. W studiu DBX w Warszawie, pod okiem Jacka Mielnickiego powstały nowe nagrania i utwory, znane dotąd tylko z prób, czy koncertów nabrały nowego wymiaru.