Radio 94 FM






Radio Rzeszów Studio Nagrań Spaart

pierwsza 10 z 01.10.2002

  1. nervy c2h5oh
  2. kabanos motyla noga
  3. moby dick impresja
  4. hope bez tytułu
  5. eulogy in...out...
  6. corruption wasted
  7. nervy w kobierzynie
  8. moby dick marzenia
  9. tlen not a bog deal
  10. kabanos desperados

głosuj wyniki


wpisz swój email, jeżeli chcesz być powiadamniany(a) o aktualizacjach serwisu


Trzy Czwarte

wywiad Mardoka z ...

Mardok: Co działo się z zespołem Trzyczwarte od momentu zarejestrowania materiału "Bardzo Eleganckie Miasteczko Amerykańskie" aż do chwili obecnej? Zapewne jest to długa historia, ale od tego należałoby zacząć naszą rozmowę.

Łukasz: Ta historia długa nie jest. W poprzednim składzie daliśmy kilka koncertów, między innymi na festiwalu Spaartakiada 2001 w Rzeszowie. Niestety, nie zrobiliśmy żadnych innych nagrań. Na początku tego roku skład się nieco zmienił. Odeszło dwóch członków, mianowicie gitarzysta prowadzący (Kamil Wyziński przyp. red.) i basista (Jacek Zbysiński przyp. red.). Na ich miejsce pojawili się Jarek Szczudłowski, wokalista grający na basie i Ozzy, który gra na gitarze i dośpiewuje.

Mardok: Moglibyście uchylić nieco rąbka tajemnicy i powiedzieć, czym były spowodowane wspomniane zmiany personalne?

Łukasz: Zmiany personalne były spowodowane, ogólnie rzecz biorąc...

Jarek: Różnicą poglądów....

Łukasz: Różnicą poglądów i to nie tylko w kwestii muzycznej..

Mardok: Zwracam się teraz do nowych członków zespołu. Co robiliście przed dołączeniem do Trzyczwarte i jak trafiliście do tego bandu?

Ozzy: Ja to trafiłem przez środowisko motocyklowe (śmiech), przez Bema, przez piwnice, gdyż bywałem tam dosyć często. Mój brat cioteczny był kolegą z pracy brata dawnego gitarzysty prowadzącego (śmiech).Jednak znałem się z nimi wcześniej. Graliśmy ze sobą raz czy dwa. Któregoś dnia Łukasz przypomniał sobie o mojej osobie. Później w Bikers Place (rockowa knajpa w Warszawie przyp. red.) podszedł do mnie i pogadaliśmy. Od tego czasu gram w Trzyczwarte.

Jarek: Ja z kolei usłyszałem kiedyś Trzyczwarte na Megatatoo (festiwal tatuaży, edycja z 2000 r. przyp. red.) a później w Bikers Place na kilku imprezach. Okazało się, że mamy wspólnych znajomych: Dżawora i Ryśka z Harlemu oraz podobne spojrzenie na muzykę. Kilka razy widziałem chłopaków i słyszałem jak grają. Później doszły mnie słuchy, że z zespołu odeszli basista i gitarzysta i że kapela poszukuje nowych muzyków. Właściwie to na początku nie zamierzałem gdziekolwiek grać na stałe, gdyż lata grania praktycznie mam już za sobą. Jednak spodobało mi się, to, co chłopaki grają. Było to w tym stylu, jaki ja również preferuje, wiec stwierdziłem, że czemu nie. Możemy spróbować.

Mardok: Wasze pierwsze demo "B.E.M.A." zawiera tylko trzy utwory. Wynikało to z ograniczeń finansowych. Jak zatem będzie wyglądał Wasz nowy materiał, biorąc pod uwagę, że macie ponad godzinę świerzych kompozycji. Czy będzie to druga demówka czy już pełno wymiarowy album?

Jarek: W tej chwili, jeżeli będziemy już robić nagrania, to chcemy zrobić to profesjonalnie, od razu z możliwością wydania singla, ewentualnie płyty. Zależy to tylko od naszych możliwości czasowych i finansowych. Pewnie będziemy musieli sobie sami sfinansować to przedsięwzięcie. Na singla na pewno uzbieramy pieniądze. Jeśli chodzi o płytę, to będziemy musieli się zastanowić, gdyż oznaczałoby to kilka ładnych dni siedzenia w studio. Myślę, że pokusimy się o to, by jeszcze w tym roku, w grudniu już coś się pojawiło w rozgłośniach radiowych.

Ozzy: Rozmawiamy o singlu oczywiście...

Mardok: Zatem oznacza to zarejestrowanie trzech utworów?

Jarek: Na singiel wrzucimy pewnie maksymalnie dwa numery, żeby ewentualnie drugi wydać na wiosnę. Będziemy się starali zrobić 500 singli. Chcemy, żeby muzyka klimatem siedziała w latach 70. Jednak powinna brzmieć współcześnie. Brzmienia powinny być analogowe i zarazem soczyste. Technika poszła do przodu, wiec trzeba z niej umiejętnie korzystać. Może zrobimy jakiś teledysk, by pojawić się w telewizorni. Każdy z nas ma już jakąś przeszłość muzyczna, więc albo zaistniejemy, albo nie...

Mardok: Jak długo składaliście materiał, który zamierzacie teraz nagrać?

Jarek: Przed wakacjami próby były dość intensywne. Jednak każdy z nas miał już wcześniej zaplanowane wyjazdy. Tak więc właściwie przez lipiec sierpień nic się nie działo.

Ozzy: Praktycznie dopiero teraz coś się zaczęło, gdyż mamy sale i są warunki.

Jarek: Zarys nowych numerów powstał na wiosnę tego roku. Ale większość rzeczy gramy od miesiąca, a niektóre nawet od tygodnia.

Mardok: Czy będziecie nagrywali ponownie w studiu Warszawskiej Akademii Muzycznej?

Łukasz: Raczej nie, gdyż przy rejestracji "B.E.M.A." była to kwestia grzecznościowa i nie musieliśmy nic za to płacić. Ale teraz już profesjonalnie do tego podejdziemy. Mamy na oku studio...

Jarek: Studio X w Olsztynie.

Ozzy: Brzmienie będzie bardziej przesunięte w stronę analogowego.

Jarek: Dla własnych potrzeb zrobiliśmy sobie nagrania w piwnicy u Tomka, na czterośladowym magnetofonie. Brzmi to super. Tyle, że na razie jest to bez wokali.

Mardok: Zatem jak będzie miał się Wasz nowy materiał w porównaniu do "B.E.M.A."? Czy zmiany w zespole wpłynęły na Wasz sposób grania?

Tomek: Granie za garami raczej nie zmieniło się. Cóż więcej mogę dodać...

Łukasz: Odrobinę na pewno się zmienił. Obecnie tkwimy bardziej w klimatach lat 70. Prawda?

Jarek: No chyba tak.

Ozzy: Późnych 60.

Łukasz: To jest taka riffowa muzyka z elementami troszeczkę czasami połamanymi.

Jarek: Na pewno ktoś, kto lubi słuchać Led Zeppelin, Purpli, Black Sabbath, ale również np. Pearl Jam, znajdzie w naszej muzyce coś dla siebie. To nie znaczy, że gramy jak wspomniane kapele. To są po prostu takie klimaty.

Mardok: Czy pochlebna recenzja w "Gazecie Wyborczej" (23.06.2000r.), mp3, czy chociażby dawna wizyta w "Makakofonii" sprawiły ,że pierwsze demo Trzyczwarte odbiło się jakimś szerszym echem?

Łukasz: Zdecydowanie tak. Zwłaszcza, ze mieliśmy jeszcze wizytę u Froya, w radiu w Grodzisku. Dostałem trochę maili i telefonów. Tak więc tych płyt trochę się rozeszło.

Mardok: Zatem jest zainteresowanie muzyką Trzyczwarte?

Łukasz: Tak, zdecydowanie.

Mardok: A jak zatem wygląda podział prac w zespole Trzyczwarte?

Jarek: Generalnie utwór powstaje na próbie.

Ozzy: Warstwa muzyczna to na pewno tak, ale teksty to przynoszą Łukasz i Jarek.

Mardok: Wracając jeszcze do płytki "B.E.M.A.". Ciekawi mnie, jak zaprosiliście do współpracy Jana Brzechwę? (zespół nagrał utwór "Leń" z tekstem Brzechwy przyp. red.)

Łukasz: Pomysł przyszedł mi do głowy jeszcze w liceum. Jednak mamy z tym pewne problemy. Próbowaliśmy zarejestrować ten utwór w ZAIKS-ie i okazało się, że musimy poprosić o zgodę wszystkich żyjących spadkobierców pana Brzechwy, wiec ten kawałek będziemy grali na razie tylko na koncertach.

Mardok: A planujecie zrobić coś podobnego na nowym materiale?

Ozzy: Jeśli chodzi o zarejestrowanie tego utworu, to zastanawiamy się nad zmianą tekstu.

Mardok: Moglibyście mi powiedzieć, jak obecnie wygląda Wasza aktywność koncertowa?

Łukasz: Właściwie w tej chwili zaczynamy dopiero sezon koncertowy.

Jarek: Wynika to z tego, że właściwie dopiero teraz zrobiliśmy nowy materiał. Ten rok zszedł nam na budowanie nowego brzmienia i kształtu zespołu. Na razie nie mamy potwierdzeń koncertów w Płocku i Otwocku. Może tylko dodam, że jesteśmy zainteresowani współpracą z dobrym, rockowym wokalistą (obecnie śpiewają wszyscy oprócz Tomka przyp. red.)

Łukasz: Na razie poszukujemy z kręgu znajomych. Staramy się to załatwić przez pocztę pantoflową.

Mardok: A czy ten ewentualny wokalista załapie się za najbliższą sesje nagraniową?

Łukasz: Myślę, że powinien.

Jarek: Jakoś radzimy sobie z wokalami. Zawsze można je trochę wyciszyć (śmiech), ale nie o to chodzi. Myślimy o prawdziwym rockowym gardle, które doda jeszcze naszej muzyce czadu.

Mardok: Dzięki wielkie za rozmowę i poświęcony mi czas.

Rozmowę z członkami grupy trzy czwarte przeprowdził Mardok




główna  :  lista  :  ogłoszenia  :  imprezy  :  gitarka poleca  :  zespoły  :  wydawnictwa  :  forum  :  chat
napisz do nas: Piotr MAKAK Szarłacki
Tomasz Wawszczyk
Maciek Stachów
Kamil Mardok Mrozkowiak
©Intertele S.A. 2001